Ile kosztuje kilometr ciężarówki? Rozbij stawkę frachtu na czynniki
Stawka „z głowy” to najszybszy sposób, żeby wozić pod kreską. Pokazujemy, z czego naprawdę składa się koszt kilometra — paliwo, myto, kierowca, koszty stałe — i jak policzyć go raz, a dobrze.

Większość przewoźników wycenia fracht „z głowy”: rzut oka na trasę, stawka rynkowa, zaokrąglenie w górę. Działa — dopóki któryś zlecenie nie okaże się wożeniem pod kreską, bo nikt nie policzył diet albo myta na nowym odcinku.
Problem nie w tym, że wycena „z głowy” jest zła. Problem w tym, że kilometr ma konkretny koszt, a głowa go nie pamięta — zwłaszcza gdy trasa przechodzi przez trzy kraje z różnym mytem i różną płacą minimalną.
1. Paliwo — największa pozycja, ale nie jedyna
To pierwsze, o czym każdy myśli, i słusznie — przy aktualnych cenach ON paliwo to zwykle 30–40% kosztu trasy. Ale samo paliwo to dopiero początek. Liczone „na oko” (spalanie × dystans × cena) potrafi się rozjechać o kilkanaście procent, gdy zapomnisz o pustych kilometrach dojazdu po ładunek albo o tym, że na pełnym zestawie spalanie rośnie.
2. Myto — naliczane osobno dla każdego kraju
Tu wycena „z głowy” pęka najczęściej. Każdy kraj ma własny system i własne stawki — Toll Collect, e-myto, viaTOLL i kolejne. Trasa Wrocław–Mediolan to nie „jedno myto”, tylko suma kilku odcinków, każdy po innej taryfie i często zależnej od klasy emisji pojazdu. Pominięcie jednego kraju na trasie potrafi zjeść całą marżę.
3. Koszt kierowcy — diety MSZ i Pakiet Mobilności
To pozycja, którą pomijają zachodnie kalkulatory, a która w polskich realiach decyduje o rentowności. Na koszt kierowcy składają się:
- diety zagraniczne wg tabeli MSZ — inne dla każdego kraju, naliczane za czas pobytu,
- Pakiet Mobilności — płaca minimalna kraju oddelegowania (Niemcy, Francja, Holandia, Austria, Belgia) za godziny przepracowane na ich terenie,
- ryczałty noclegowe.
To nie jest dodatek „na koniec” — przy trasie międzynarodowej koszt kierowcy bywa drugą pozycją zaraz po paliwie. Jeśli wyceniasz bez niego, wyceniasz cudzą marżę.
4. Koszty stałe pojazdu
Leasing/amortyzacja, ubezpieczenia (OC, OCP), serwis i opony, przeglądy. Te nie „widać” na pojedynczej trasie, ale dzielą się na każdy przejechany kilometr. Pominięte w wycenie wracają na koniec miesiąca jako „dlaczego zarobiliśmy mniej, niż wynikało z faktur”.
5. Od kosztu do stawki — marża, nie magia
Dopiero gdy masz pełny koszt trasy, marża jest decyzją, a nie nadzieją. Wiesz, że 8% to 8% od realnego kosztu, a nie od liczby, w której zgubiłeś myto w Austrii. I wiesz, poniżej jakiej stawki nie warto brać zlecenia — co przy rynku spotowym jest ważniejsze niż umiejętność negocjacji.
Policz raz, a dobrze
Wszystkie te pozycje da się policzyć w Excelu. Raz. Problem w tym, że trzeba je przeliczać przy każdej wycenie — nowa trasa, inne kraje, inne myto, zmienione diety. I właśnie tam „z głowy” wygrywa z arkuszem, bo jest szybsze, tylko mniej dokładne.
Po to jest kalkulator: wpisujesz trasę, a koszt — paliwo, myto per kraj, diety MSZ, Pakiet Mobilności — liczy się sam, na aktualnych stawkach. Dostajesz pełną kalkulację i gotowy PDF do wysłania klientowi w ok. 30 sekund. Bez Excela i bez zgadywania, czy ta trasa na pewno się spina.
Spróbuj RoadTMS przez 14 dni
Bez karty kredytowej, bez zobowiązań. Wgrywasz dane, sprawdzasz czy działa u ciebie.